Tania karma dla kotów – czy market naprawdę się opłaca?

Tania karma dla kotów często kojarzy się z asortymentem marketowych półek. Kolorowe puszki, niska cena i hasła o pełnowartościowym posiłku wyglądają przekonująco. Problem zaczyna się wtedy, gdy sprawdzisz skład i realne koszty miesięczne.

Coraz więcej osób odkrywa, że samodzielnie przygotowana dieta BARF dla kota lub psa może wyjść nie tylko zdrowiej, ale też taniej niż popularne tanie karmy z marketu.

Dlaczego marketowa karma tylko pozornie jest tania?

Większość tanich karm zawiera niewielką ilość mięsa, często w postaci produktów ubocznych. Resztę składu stanowią zboża, cukry, soja lub inne wypełniacze, których kot jako bezwzględny mięsożerca nie potrzebuje.

Skutki są proste:

  • kot musi zjeść więcej, aby się nasycić,
  • szybciej kończy się opakowanie,
  • miesięczne wydatki rosną mimo niskiej ceny jednostkowej.

To sprawia, że tania karma dla kotów z marketu często przestaje być tania już po kilku tygodniach.

Tania karma dla kotów – czy market naprawdę się opłaca?

Czym jest dieta BARF dla kota jako tania karma dla kota lub psa?

BARF (Biologically Appropriate Raw Food) to dieta oparta na surowym mięsie, podrobach i odpowiednio dobranych suplementach. Jej celem jest jak najwierniejsze odwzorowanie naturalnej pierwotnej diety kota.

BARF nie oznacza podawania samego mięsa. Kluczowe są proporcje i uzupełnienie składników, których nie da się dostarczyć wyłącznie z podrobów i mięsa.

Przykładowy koszt diety BARF – realne liczby

Przyjmijmy dorosłego kota o wadze około 4–5 kg, który zjada średnio 120–150 g jedzenia dziennie, czyli około 4,5 kg miesięcznie.

Przykładowe miesięczne koszty BARF:

  • mięso (kurczak, indyk, wieprzowina – kupowane w promocjach): ok. 25 zł/kg → 90 zł,
  • podroby (serca, wątroba): ok. 10 zł,
  • suplementy (tauryna, wapń, olej z łososia, witamina E, sól jodowana): 15–20 zł.

Łącznie: około 90–115 zł miesięcznie.

Porównanie z marketową karmą dla kota

Kot karmiony mokrą karmą z marketu zjada średnio 1 puszkę dziennie.

Przykładowe koszty:

  • 1 puszka 200 g: ok. 4 zł,
  • dziennie: 4 zł,
  • miesięcznie: 120 zł.

Nawet przy mieszaniu mokrej i suchej karmy trudno zejść poniżej 100–150 zł miesięcznie.

Dietetyk zwierzęcy – obowiązkowy pierwszy krok do taniej karmy

Choć BARF może być tańszy, nie warto zaczynać go na oko. Samo mięso nie zapewni kotu:

  • odpowiedniego stosunku wapnia do fosforu,
  • wystarczającej ilości tauryny,
  • kompletu witamin i mikroelementów.

Dlatego przygotowywanie karmy najlepiej rozpocząć od wizyty u dietetyka zwierzęcego lub skorzystania z profesjonalnie ułożonego planu BARF. Specjalista podpowie, jakie składniki są potrzebne i jakie suplementy należy dodać, aby dieta była bezpieczna i kompletna.

Podsumowanie

Hasło tania karma dla kotów nie zawsze oznacza produkt z marketu. W dłuższej perspektywie dieta BARF może być tańsza, bardziej odżywcza i lepiej dopasowana do biologicznych potrzeb kota.

Kluczem są wiedza, dobre planowanie zakupów i wsparcie dietetyczne. Dzięki temu oszczędzasz pieniądze i dbasz o zdrowie swojego kota jednocześnie.